Przetłumaczone przez: Wiktor Maturski
Dr Kostas A. Fanti jest dyrektorem Laboratorium Psychopatologii Rozwojowej i profesorem psychologii rozwojowej na University of Cyprus. Jego badania wykorzystują wiele metod leczenia i wyjaśniania heterogeniczności psychopatii, zachowań antyspołecznych, zastraszania i wiktymizacji. Jego odpowiedzi poruszają następujące kwestie:
- różnic indywidualnych wśród dzieci z cechami bezduszno-nieemocjonalnymi (CU),
- związki między znęcaniem się a cechami psychopatycznymi u dzieci
- porady dla rodziców dzieci z cechami psychopatycznymi.
- Jak zaangażował się Pan w badania nad psychopatią?
Odkąd pamiętam, zawsze interesowała mnie odpowiedź na pytanie „Dlaczego niektórzy ludzie są bardziej agresywni w porównaniu do innych?”. Jako student na studiach licencjackich miałem okazję pracować z Paulem Frickiem i od tego czasu dogłębniej badam psychopatię i to, w jaki sposób psychopatyczne cechy osobowości mogą wyjaśniać indywidualne różnice w zachowaniu agresywnym.
- W jaki sposób dzieci z bezdusznymi i nieemocjonalnymi cechami różnią się od innych dzieci?
Zanim odpowiem na to pytanie, powinienem stwierdzić, że istnieją indywidualne różnice między dziećmi z cechami bezduszno-nieemocjonalnymi (CU), jak sugerują badania nad pierwotnymi i wtórnymi wariantami CU. Wariant pierwotny charakteryzuje się niższym poziomem lęku i uważa się, że w dużej mierze wynika z genetycznych czynników ryzyka, podczas gdy wariant wtórny charakteryzuje się wyższym poziomem lęku i historią częstszych doświadczeń maltretowania. Uważam jednak, że większość dzieci o wysokich cechach CU, niezależnie od typu wariantu, jest mniej skłonna do zwracania uwagi i reagowania na smutek innych, co może wskazywać na specyficzny deficyt empatii (zmniejszoną zdolność do empatii z innymi).
- Czy nastolatkowie z cechami psychopatycznymi częściej angażują się w znęcanie się nad innymi?
Odpowiedź brzmi: TAK! Aby zrozumieć zachowania związane z zastraszaniem, musimy skupić się na wszystkich wymiarach psychopatii. Narcyzm ma silniejszy wpływ na te zachowania, które są napędzane przez wielkość (poczucie wyższości, wyjątkowości lub unikalności) i potrzebę ustanowienia dominacji społecznej (potrzeba ustanowienia siebie jako osoby odpowiedzialnej lub lidera grupy). Nastolatkowie o wysokim poziomie narcyzmu są bardzo skłonni do manipulowania rówieśnikami i stosowania zastraszania, aby odnieść sukces w środowisku szkolnym. Wyniki moich badań sugerują również, że nastolatkowie o wysokich cechach CU uważają zachowania związane z zastraszaniem za satysfakcjonujące, co wynika z ich braku wrażliwości na reakcje emocjonalne innych. Impulsywność i związany z nią brak regulacji zachowania (trudności z zachowaniem się w odpowiedni sposób) zwiększają ryzyko zarówno znęcania się, jak i wiktymizacji.
- Jakich rad udzieliłby Pan rodzicom dzieci z cechami psychopatycznymi?
Uważam, że rodzicom trudno jest zaangażować się w pozytywne rodzicielstwo lub kontrolować zachowanie dzieci, które charakteryzują się cechami CU, co może częściowo wynikać z nieustraszoności dziecka i mniejszego prawdopodobieństwa reagowania na emocje rodziców. W związku z tym rodzice są bardziej przygnębieni, co zwiększa konflikt między rodzicem a dzieckiem. Wszystkie te doświadczenia mogą sprawić, że rodzice poczują się bezradni, a dzieci stracą szansę na rozwinięcie umiejętności empatii poprzez pozytywne interakcje społeczne. Dlatego radzę rodzicom, aby nadal okazywali dziecku „miłość”, co dzieci o wysokich cechach CU uważają za satysfakcjonujące, a także zaczęli dzielić się swoimi emocjami z dzieckiem, aby pomóc mu rozwinąć empatię. Takie pozytywne interakcje mają zwykle większy wpływ na wczesnym etapie rozwoju.
- Biorąc pod uwagę, że badania generalnie wyprzedzają zastosowania w tej dziedzinie, jakie jest jedno ulepszenie w dziedzinie psychopatii, które ma Pan nadzieję zaobserwować w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat?
Chciałbym zobaczyć więcej terapii opartych na naukowych badaniach, indywidualnie dostosowanych do unikalnych potrzeb osób z cechami psychopatycznymi. Na przykład, obecnie opracowaliśmy program leczenia dla młodych przestępców, który uwzględnia ich indywidualne cechy, deficyty neurofizjologiczne, problemy z uwagą i doświadczenia ze środowiskiem. Wyniki wskazują zarówno na zmiany behawioralne, jak i neurokognitywne po leczeniu.
- Co chciałby Pan, aby ofiary lub osoby, które przetrwały, wiedziały o Pana badaniach?
Moja sugestia jest taka, że ofiary i ocaleni nie powinni obwiniać się za te doświadczenia i zastanowić się, czy istnieją sposoby, w jakie mogą przejąć kontrolę nad swoim życiem. Jednym ze sposobów na kontynuowanie życia jest wykorzystanie tych negatywnych doświadczeń na swoją korzyść i zastosowanie tego, czego się nauczyłeś, aby stworzyć zdrowsze relacje z ludźmi, charakteryzujące się większą empatią i lepszym zrozumieniem emocji innych.